Pierwszy weekend sierpnia przyniósł nam inaugurację rozgrywek we wszystkich czterech grupach Betclic 3. Ligi. 64 zespoły stanęły do rywalizacji, która na koniec sezonu przyniesie odpowiedź na pytanie: Która z ekip awansuje na upragniony szczebel centralny? Jak zaczął się dla faworytów? Kto zaskoczył? Zapraszamy na podsumowanie 1. kolejki Betclic 3. Ligi.
Betclic 3. Liga jest uznawana za jedną na najbardziej wyrównanych lig w kraju. Bywa ona jednocześnie dla wielu miejscem, w którym marzenia mieszają się z rozczarowaniem. Na szczebel centralny awansują bowiem jedynie zwycięzcy czterech grup regionalnych, a zespoły z drugich miejsc od poprzedniego sezonu rywalizują w barażach. Jednocześnie trzeba walczyć do ostatnich chwil o jak najwyższe miejsce w ligowej tabeli. Spadek notują co najmniej trzy drużyny, co sprawia, że już od pierwszej kolejki walka o punkty nabiera wyjątkowego charakteru.
Pierwszy weekend sierpnia 2026 roku okazał się pełny zaskoczeń i niespodziewanych wyników. Zawodzili faworyci, a znakomicie w sezon weszli liczni beniaminkowie. Jeden z nich jest nawet liderem swojej grupy, Co ciekawe, tylko jeden mecz zakończył się bezbramkowym remisem. Goli nie zobaczyli kibice w meczu Zagłębia Sosnowiec z Karkonoszami Jelenia Góra (0:0).
Betclic 3. Liga, gr. 1: faworyci z falstartem
Podsumowanie weekendu zacznijmy od grupy, w której występują zespoły z województwa łódzkiego, mazowieckiego, podlaskiego oraz warmińsko-mazurskiego. W grupie pierwszej obserwujemy kilka drużyn o aspiracji co najmniej drugoligowej. Jednak spośród zespołów, które w poprzednim sezonie zajęły czołowe miejsca, nowy sezon zwycięstwem rozpoczęli jedynie piłkarze Wigier Suwałki. Dzięki bramkom Bartosz Guzdka oraz Michała Bajdura z pierwszej połowy ograli spadkowicza, rezerwy ŁKS-u II Łódź. Zawiedli za to piłkarze Warty Sieradz oraz ubiegłorocznego barażowicza, ŁKS-u Łomża. Sieradzanie przegrali przed własną publicznością z Mławianką Mława (1:2). Natomiast Łomżanie nie sprostali beniaminkowi z Łowicza. Pelikan, w składzie którego oglądaliśmy m.in. Marcina Rybusa, Bartosza Biela czy Dawida Dzięgielewskiego wygrał 3:2.
⏱️90' | 3 punkty po szalonym spotkaniu zostają w Łowiczu. My widzimy się już za tydzień na Z18!
_____________#KSPŁKS 3:2 pic.twitter.com/8PC6HOdGpN
— ŁKS Łomża (@lkslomza) August 1, 2026
Historyczny mecz na tym szczeblu rozgrywkowym wygrali również gracze KTS Weszło. Klub Krzysztofa Stanowskiego pokonał 31 lipca Lechię Tomaszów Mazowiecki (2:1). O komplecie punktów klubu z Warszawy zadecydował bramki Damiana Winiarskiego oraz Błażeja Tłaczały, które dzieliło niespełna 120 sekund. Świetnie poradził sobie także inny beniaminek, który został liderem grupy. Olimpia Zambrów, która wróciła na ten szczebel po dwóch latach przerwy, pokonała 5:0 Ząbkovię Ząbki, a dubletem popisał się Eryk Matus. Sześć bramek padła za to w zwycięskim starciu Widzewa II Łódź z KS CK Troczyn (5:1). Warto podkreślić, że w żadnym z dziewięciu spotkań tej grupy nie padł ani jeden remis.
Piękny to był wieczór! 🔥
Skrót meczu KTS Weszło – Lechia Tomaszów Mazowiecki ⚽️🎥 pic.twitter.com/VrhQeiKVFk
— KTS Weszło (@KTS_Weszlo) August 1, 2026
Betclic 3. Liga, gr. 2: Wikęd Luzin liderem
Przenieśmy się na północ Polski, by spojrzeć na zespoły z grupy drugiej, które reprezentują województwa pomorskie, kujawsko-pomorskie, wielkopolskie i zachodnio-pomorskie. Świetne wyniki z poprzedniego sezonu może powtórzyć Wikęd Luzino. Zespół z Kaszub przed kilkoma miesiącami okazał się gorszy jedynie od Zawiszy Bydgoszcz. Po awansie jednego z kluczowych rywali Wikęd wyrasta na jednego z faworytów tej grupy. Podopieczni Macieja Plińskiego sezon rozpoczęli od wygranej 6:2 nad Kotwicą Kórnik. Na szczególne wyróżnienie zasługuje występ Filipa Sosnowskiego, autora dwóch goli dla Wikędu. Równie wysokie wyniki padały w starciach Victorii Września z Lechem II Poznań (2:5) oraz Gedanii Gdańsk z Notecią Czarnków (5:3).
Wyrównany mecz i wiele emocji dostarczyli piłkarze Chemika Bydgoszcz i Kluczevii Stargard. Chemik prowadził już 2:0, lecz goście ze Stargardu potrzebowali zaledwie dwudziestu minut, by objąć prowadzenie. Ostatecznie Bydgoszczanie wyszarpali punkt w końcówce za sprawą trafienia Michała Ozgi. Pewnie sezon rozpoczęła trzecia w poprzednich rozgrywkach Polonia Środa Wielkopolska. Drużyna ta ograła 3:0 Bałtyk Koszalin, a dwa gole zdobył Patryk Mikita, były gracz Legii Warszawa czy Radomiaka Radom. Spokojnie w sezon weszli podopieczni Artura Derbina. KKS Kalisz – spadkowicz z 2. ligi – pokonał na wyjeździe Flotę Świnoujście dzięki trafieniu Radosława Zająca z 59. minuty.
Betclic 3. Liga, grupa 3: beniaminek show
Na Śląsku, Dolnym Śląsku oraz województwach lubuskim i opolskim po pierwszej kolejce prym wiedzie jeden z beniaminków. ROW 1964 Rybnik znakomicie rozpoczął nowy sezon. Podopieczni Jacka Trzeciaka, który latem zastąpił na stanowisku Ołeksandra Szeweluchina, pokonali aż 5:1 Wartę Gorzów Wielkopolski. Mimo wielu zmian w składzie (w meczu zagrało siedmiu debiutantów) Rybniczanie kontynuują dobre wyniki, które przyczyniły się do awansu z 4. Ligi. Dobrze nowy sezon rozpoczęła również Odra Bytom Odrzański. Dwa gole Krzysztofa Drzazgi oraz jeden Mateusza Cyrka wystarczyły do ogrania Polonii Nysa i fotelu wicelidera na starcie sezonu.
Trzy punkty zdobyli również ubiegło-sezonowi wicemistrzowie, Górnik Polkowice. Ich mecz z rezerwami Rakowa Częstochowa był jednym z najciekawszych pierwszego weekendu rozgrywek na tym szczeblu. Górnik już po trzynastu minutach prowadził 2:0, lecz w 24. minucie Andrij Melnyczuk zdobył bramkę kontaktową. Po pół godzinie gry powinno być 3:1 dla Polkowiczan, ale Michał Nagrodzki nie wykorzystał rzutu karnego. 23-latek, który otworzył wynik tego meczu, wpisał się mimo wszystko jeszcze dwa razy na listę strzelców, kompletując hat-tricka. Trzecia bramka strzelona w samej końcówce zapewniła wygraną Górnikowi. Po drugiej stronie strzeleckie umiejętności potwierdził za to Reece Dziedziński. 18-latek wszystkie trzy gole zdobył w drugiej połowie, a mecz zakończył się wynikiem 5:4 na korzyść Górnika Polkowice.
Remisami zakończyły się starcia Zagłębia Sosnowiec z Karkonoszami Jelenia Góra (0:0) oraz LKS Goczałkowic-Zdrój ze Stalą Brzeg (1:1).
Betclic 3. liga, gr. 4: rezerwy Wisły najlepsze
Ostatnia grupa, czwarta, skupia zespoły z Małopolski, Podkarpacia, Lubelszczyzny i regionu świętokrzyskiego. To właśnie w tej grupie – w drodze ku ekstraklasie – występowała Wieczysta Kraków. Z tej grupy awans w sezonie 2025/2026 wywalczyła Avia Świdnik, a wcześniej Stal Stalowa Wola. Przez lata próby awansu podejmowali również gracze Siarki Tarnobrzeg czy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Grupa czwarta uchodzi zatem za najtrudniejszą, jeśli chodzi o spełnienie marzeń o grze na szczeblu centralnym.
🔚 KONIEC | PIERWSZE ZWYCIĘSTWO W SEZONIE! 🔥 pic.twitter.com/jZRTdO5MoE
— Akademia Piłkarska Wisły Kraków (@AkademiaWisly) August 1, 2026
Przed rokiem oprócz Avii Świdnik od pozostałych ekip zdecydowanie lepsze okazały się KSZO Ostrowiec Świętokrzyski oraz Chełmianka Chełm. Drużyny te wypracowały blisko dwadzieścia punktów przewagi nad resztą stawki. Obie drużyny pierwsze mecze sezonu również wygrały. Nie były to jednak efektowne zwycięstwa, a skromne wygrane 1:0. Efektownie było za to w Jędrzejowie, gdzie miejscowy Naprzód ograł rezerwy Korony Kielce 5:4. Aż trzech graczy zdobyło w tym meczu po dwie bramki: Karol Stanek oraz Arleison Martínez po stronie Naprzodu, a także Janusz Noiszewski po stronie Korony. Liderem grupy zostali za to rezerwiści Wisły Płock, którzy pokonali 4:2 Star Starachowice. W barwach „Białej Gwiazdy” wystąpili m.in. Patryk Małecki, Rafał Mikulec czy strzelcy bramek: Wiktor Szywacz, Dawid Gap, Karol Tokarczyk czy Oliwier Pławiński. W innych nastrojach weekend zakończyli przy Chałupnika w Krakowie. Rezerwy Wieczystej uległy Czarnym Połaniec 1:3.
***
Pierwsza kolejka nie rozdziela medali oraz awansów i spadków. Pozwala jednak spokojnie rozpocząć sezon lub też pokazać, na których pozycjach dany zespół wymaga wzmocnień. W czterech grupach Betclic 3. Ligi oglądaliśmy wiele bramek, a kilka spotkań kończył się z pewnością zaskakującym wynikiem. Sensacyjni liderzy, świetni beniaminkowie oraz słabsze występy niektórych ekip, które w poprzednim sezonie walczyły o awans na szczebel centralny. Pierwsza kolejka była znakomitą zapowiedzią nadchodzących miesięcy walki o każdy ligowy punkt na czwartym szczeblu rozgrywkowym.